tragedie

Problemy z gniazdami

W ciągu ostatnich kilku dni dostaliśmy mnóstwo zgłoszeń dotyczących upadku bocianich gniazd z małymi bocianami, którym udało się przeżyć (m.in. w miejscowości Julianpol - gmina Rudniki, Kuchary Żydowskie - gmina Sochocin). Pytacie Państwo pisząc maile lub dzwoniąc na infolinię bocianią 0-801 BOCIAN jak można pomóc tym ptakom?

Plastikowe sznurki niebezpieczne dla boćków

Ostatnio wśród przyczyn częściowych start lęgów pojawił się groźny czynnik – sznurki plastikowe, które zastąpiły używane do niedawna sznurki konopne lub sizalowe (te ulegały szybko naturalnemu rozkładowi). Leżące niemal wszędzie na polach sznurki plastikowe są przynoszone do bocianich gniazd jako miękka wyściółka. Pisklęta wiercąc się w gnieździe oplątują sobie nimi nogi i tak zaczyna się powoli śmierć w strasznych męczarniach.

Upadek gniazda z lęgiem

Upadek gniazda z lęgiem ma miejsce, gdy gniazdo jest niestabilne, duże, ciężkie (może ważyć nawet tonę) oraz gdy drzewo lub konar, na którym było gniazdo obumarło. Takie gniazdo spada zazwyczaj podczas gwałtownych zjawisk pogodowych np. burzy z silnymi porywami wiatru. W przypadku, gdy pisklęta nie odniosły żadnych obrażeń, a ptaki zachowują się normalnie, należy jak najszybciej postarać się o zainstalowanie gniazda zastępczego w starym miejscu lub w najbliższej okolicy. Szybkość akcji ratunkowej ma ogromny wpływ na sukces całej operacji.

Co zrobić, gdy młody bocian wypadł z gniazda podczas nauki latania

Młode bociany rosną bardzo szybko. Po wykluciu początkowo leżą na dnie gniazda, unosząc tylko głowy, potem siedzą na rozdętym, okrągłym brzuchu, opierając sie na zgietych, rozstawionych nogach, następnie staja na nogi, a pod koniec zaczynają intensywnie ćwiczyć skrzydła, podlatując nawet metr lub dwa ponad gniazdo. I wówczas zdarzają się częste wypadki z gniazda, jak miało to miejsce w Kolonii Sochocinie (gm. Sochocin).

Martwe bociany w gniazdach

W związku z tym, że każdego dnia giną kolejne młode bociany, otrzymujemy zapytania telefoniczne i mailowe, w jaki sposób należy postępować z padłymi ptakami oraz czy i kto powinien usuwać martwe pisklęta z gniazd. Wszystkich Państwa prosimy o kontakt w tej sprawie z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska, gdzie uzyskacie Państwo poradę merytoryczną i prawną.

Józek....

Czy Józek urósł? Czy ma apetyt na życie? Jeśli jesteście Państwo zainteresowani losami Józka, to zapraszamy na stronę: http://dbajobociany.pl/, na której opisywane są przygody naszego bociana.

Dalsze losy Józka


Zachęcamy do śledzenia dalszych losów bociana Józka, który jak widać na zdjęciu sporo już urósł.

Obowiązki urzędników wobec gatunków chronionych

W ostatnim czasie między innymi ze względu na trudne warunki atmosferyczne dostajemy liczne telefony informujące o zwalonych gniazdach bocianich lub młodych, które z nich wypadły. Osoby obserwujące tego typu zdarzenia informują Urzędy Miast i Gmin jednak pozostaje to bez konkretnych działań. Taka sytuacja miała miejsce choćby w miejscowości Gęsiki (gm. Barciany), gdzie spadło gniazdo bocianie a mieszkańcy bezskutecznie szukali pomocy dla bocianów u władz gminy. Pomimo zaangazowania strazaków nie udało się uratować młodych ptaków.

Józek w Dolinie Łachy

Józek, to bociani pisklak, który wypadł z gniazda. Obecnie dochodzi już do siebie po upadku, ma spory apetyt. Aby Józek mógł przebywać w Centrum Przyrodniczym w Trzcinicy Wołowskiej do czasu odlotu do Afryki, zgodnie z ustawą z dnia 16 kwietnia 2004r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2009r. Nr 151, poz. 1220 z późn. zm.) musimy uzyskać zgodę na jego przetrzymywanie, którą może wydac Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska we Wrocławiu.

Kolejny bocian wyrzucony z gniazda

Jak podaje internetowy serwis Dziennik Zachodni, w miejscowości Radziejów młody bocian został wyrzucony z gniazda. Padł z wyziębienia, bo dorosłe osobniki odleciały, gdy goście z domu przyjęć, który stoi obok gniazda, zaczęli strzelać petardami. Czy zdarzenie sprzed tygodnia rzeczywiście mogło być przyczyną śmierci ptaka? Wg Pani Sabiny Cieśla-Nobis, kierownik sekcji ptaków w chorzowskim zoo, ptaki w tym roku mają problemy ze znalezieniem pokarmu. Pogoda im nie sprzyja. Jest zimno i bardzo mokro.