wędrówki

Czy to już jesień?

Czy jesień już się zaczęła, skoro bociany już odleciały? Jak tłumaczy przyrodnik Grzegorz Tabiasz, to instynkt nakazuje bocianom szukać nowego miejsca, gdzie będzie pożywienie. Przelot do Czarnego Lądu trwa około dwóch miesięcy. Ptaki mają do pokonania w sumie 10 tys. km.

Co zrobić, gdy bocian we wrześniu jeszcze nie odleciał na zimowisko?

Dzwonicie Państwo w ciągu ostatnich kilkunastu dni na infolinię 0-801 Bocian z zapytaniem dotyczącym odlotu bocianów, czy należy podejmować działania związane z tym, że bocian na początku września jeszcze nie odleciał na zimowisko, jak np. w miejscowości Rękawczyn, gdzie młody bocian jest obserwowany przez mieszkańców. Poinformowaliśmy zaniepokojoną obserwatorkę, że jest jeszcze czas na odlot (jest ciepło na dworze, łatwość w zdobyciu pokarmu)  i poprosiliśmy o dalsze obserwacje młodego bociana. Każdego roku, w różnych rejonach Polski pojedyncze bociany pozostają na zimę.

Niebezpieczeństwa czyhające na bociany podczas wędrówki

Bociany białe zamieszkujące Europę dzielą się podczas wędrówki na dwie grupy: populację zachodnioeuropejską (ptaki gnieżdżące się mniej więcej na zachód od Łaby), która wędruje przez Hiszpanię, cieśninę Gibraltarską do Afryki Środkowej i Zachodniej oraz populację wschodnioeuropejską (ptaki gnieżdżące się na wschód od rzeki Łaby), która wędruje przez Bałkany, cieśninę Bosfor, Turcję, dolina Jordanu, dolina Nilu. Czas wędrówki obfituje w zagrożenia. Pokonywanie długich dystansów zwiększa ryzyko.

Sejmiki bocianie rozpoczęte


Na polach i łąkach można już zaobserwować sejmiki bocianie. Odlot bocianów rozpoczyna się w połowie sierpnia. Pierwsze lecą ptaki dorosłe, które nie wyprowadziły w tym roku lęgów, kolejna falę stanowią ptaki młode. A dopiero po nich odlatują dorosłe ptaki. Bardzo późno odlatują pary, które przystąpiły do lęgów z opóźnieniem i zdarza się, że we wrześniu jeszcze karmią młode, a niekiedy pozostawiają je w gniazdach tuż przed osiągnięciem zdolności do lotu.

Jesienna wędrówka greckich bocianów

Zapraszamy do odwiedzenia strony Parku Narodowego Delta Evros, gdzie na bieżąco można śledzić trasy 10 boćków z nadajnikami. Jak widać - przez pierwsze dni bociany latały po okolicy, nieraz odwiedzały Turcję (bo to blisko), ale wracały do Grecji (do gniazd).