Wiersze o bocianach napisane przez uczniów Szkoły Podstawowej im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Godkowie

W listopadzie 2009 r. w Szkole Podstawowej im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego
w Godkowie odbył się konkurs na najładniejszy wiersz  lub rymowankę o bocianie białym. Powstało wiele utworów. Prezentujemy te, które zostały nagrodzone:

 

Bocian Biały                                   

 

Każde dziecko w Polsce wie                         

 jak ten ptak nazywa się.                              
Gdy wiosna zielenią łąki maluje,                  
bocian na żabki z wdziękiem poluje.            
Biało- czarno opierzony,                   
poszukuje sobie żony.                               
Gdy wyklują się już młode                        

to klekoce długim dziobem                         
i na słupie czy kominie
swe rodzinne gniazdo wije.                       
Jest on bardzo pięknym ptakiem,               
ale dla nas jest dziwakiem.

Bo choć dwie ma nogi w sumie

na obydwu stać nie umie

P.Prochera, kl.I

              ..............   
 Ledwie świt otwiera oczy,
brzegiem stawu bociek kroczy.

W pięknych butach i kapocie,

 będzie szukał żabek w błocie.
Wzrok wytęża, nasłuchuje.
Czy coś dzisiaj upoluje?
Patrzy w lewo, patrzy w prawo
Między trzciny, między trawy.
Bezskuteczne, nic nie złapał,
bo ten bociek straszna gapa!

                                   P.Sawko, kl.III

 

 Bocian 

 Pewnego dnia jakoś z rana
patrząc przez okno ujrzałam bociana.

Stał na łące zieloniutkiej
na jednej nodze jak słomka cieniutkiej.

I tak patrzył na ta trawkę,
żeby znaleźć jakąś żabkę.

Patrzył w lewo, patrzył w prawo
klekocząc przy tym żwawo.

Gdy już jakoś upolował
w mig swe skrzydła rozprostował
i poleciał gdzieś radosny,
a ja czekam do następnej wiosny.
                        D. Hreczyńska, kl. III

 

Bociany

 Bocian leci, słońce świeci,
W bocianowie pełno dzieci.

 Małe boćki głośno klekoczą,

Gdy tata bocian nie wraca nocą.

 W gnieździe wielkim cała rodzina

Głośno o jedzenie się upomina.

 A gdy już odlatują do ciepłych krajów,

Wtedy zima nastaje w naszym pięknym kraju.

 M. Burak, kl.IV

     Bocian i krowa

 Raz na łące stała krowa.

Taka w łatki- odlotowa!

 Dalej bociek sobie stał

Czegoś w trawie poszukiwał

 Gdy go krowa zobaczyła

Wnet się nim zauroczyła

 Ale bociek skrzydła miał

Gdy ją ujrzał- nogę dał!

 A. Sawko, kl.II

 

Nasz bociek

Przyleciał do gniazda bocian biały,              

dzieci od razu go pokochały.

 Miał gniazdo na starej stodole,

a na obiadek leciał na pole.

 Obok na łące był stawek mały,

a żabki w nim wesoło skakały.

 Deser i kolacja będą doskonałe,

bocian zje trzy rybki i dwie żabki małe.

 Założył rodzinę i wychował dzieci,

a pod koniec sierpnia za morze poleci.

 Wracaj do nas szybko bocianie miły,

żeby dzieci za tobą długo nie tęskniły.

                       R. Zacharkiewicz, kl. III

 

Pory roku z bocianami

 Wiosna- bociany wciąż przylatują

i gniazda natychmiast reperują

 Lato- nogi sobie w stawie moczę,

a bocian nad głowa mi klekocze.

 Jesień- już bociany odlatują,
a dzieci przy piecu przesiadują.

 Zima- bocianów dawno już nie ma.

W Afryce się grzeją, gdzie ciepła ziemia

 A. Leddin, kl. IV